Seria około 10 pocisków balistycznych, wystrzelonych z terytorium Korei Północnej, wpadła do Morza Japońskiego - poinformowało dowództwo wojskowe Korei Południowej. Na ruch sąsiada zareagowała Japonia. Premier Sanae Takaichi zwołała posiedzenie zespołu reagowania kryzysowego. Oba kraje pozostają w stałym kontakcie z USA.