ADAM WIELOMSKI | O ile posiadanie własnych głowic nuklearnych zwiększyłoby bezpieczeństwo Polski, o tyle „szerowanie” głowic amerykańskich lub francuskich jest dobrowolnym wystawianiem się na cel pierwszego uprzedzającego uderzenia nuklearnego. To krok samobójczy, z powodu zagrożenia nuklearnego wielokroć bardziej niszczący niż to, co obecnie dotyka Kuwejt, Bahrajn, Katar i ZEA.