Min. Tomasz Siemoniak i jego rzecznik Jacek Dobrzyński realizują zapowiadane groźby dotyczące szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wbrew decyzjom sądów utrzymują, że prof. Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu, do informacji niejawnych, dlatego nie mógł brać udziału w lutowej RBN.