Rosjanie ruszyli z wiosenno-letnią ofensywą w kierunku Zaporoża. Do walk rzucili nie tylko piechotę i sprzęt opancerzony, ale także żołnierzy na motocyklach, a nawet kawalerię. Mimo wielkich sił, zaledwie w ciągu półtora dnia Rosjanie ponieśli potężne straty wśród bojowników, co można uznać za "nowy rekord".