FC Porto od pewnego czasu uchodzi za "polski" klub, wszystko za sprawą Jakuba Kiwiora, Jana Bednarka i robiącego w ostatnim czasie ogromną furorę Oskara Pietuszewskiego. Przebojem do portugalskiej drużyny, ale w sekcji siatkarskiej, wdarła się także jedna z Polek. To córka legendy siatkarskiej reprezentacji kraju, która w FC Porto spisuje się na tyle dobrze, że klub ostatnio postanowił ją docenić.