Bayern Monachium wciąż matematycznie nie zapewnił sobie mistrzostwa Niemiec, ale trudno wyobrazić sobie, aby bawarczycy mieli go nie wygrać. Oprócz tego celem bez wątpienia jest śrubowanie wyniku bramkowego Harry'ego Kane'a, a Anglik znajduje się na kursie po rekord Roberta Lewandowskiego. W meczu 27. kolejki Bundesligi Kane dołożył kolejną cegiełkę.