Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji wezwało ambasadora Czech po ataku koktajlami Mołotowa na Rosyjski Dom w Pradze. Rzecznik resortu Marija Zacharowa określiła atak mianem barbarzyństwa. W incydencie nikt nie ucierpiał, uszkodzona została natomiast fasada i część pomieszczeń budynku, wybito także szyby - Dokonano aktu terrorystycznego - ocenił zajście Igor Girienko, dyrektor instytucji.