Fotoreportaż z Katowic
14 279 kibiców obejrzało w piątek mecz GKS-u z Legią Warszawa. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1, na trybunach nie zabrakło atrakcji ultras. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Katowic.
14 279 kibiców obejrzało w piątek mecz GKS-u z Legią Warszawa. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1, na trybunach nie zabrakło atrakcji ultras. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Katowic.
- Jest niedosyt po tym meczu. Bardzo mi szkoda, że nie wygraliśmy. Moim zdaniem zagraliśmy super w pierwszej połowie, mieliśmy pełną kontrolę. Mieliśmy nastawienie na wysokim poziomie i graliśmy, tak jak chcieliśmy. Pod koniec tej części straciliśmy jednak znów bramkę po stałym fragmencie gry - powiedział po remisie z GKS-em Katowice skrzydłowy Legii Warszawa, Wahan Biczachczjan.
- Nie oszukujmy się, każdy chce wygrywać. Tak, jak kibice nas wspierają i chcą żebyśmy wygrywali, tak samo my w szatni dążymy do zwycięstw. To nie jest tak, że wychodzimy na boisko żeby przegrać mecz. Dajemy z siebie bardzo dużo. Chcemy wygrywać i zdobywać punkty dla Legii - powiedział po remisie z GKS-em Katowice obrońca Legii Warszawa, Kamil Piątkowski.
Legia objęła prowadzenie po sprytnym strzale głową Wahana Biczachczjana, ale tuż przed przerwą Borja Galan odpowiedział tym samym – również głową, po rzucie wolnym i biernej postawie Kacpra Tobiasza. Remis 1-1 w Katowicach oznacza już 12. ligowy mecz z rzędu bez wygranej „Wojskowych" – to nowy, bolesny rekord klubu. Zobaczcie obie bramki i najważniejsze sytuacje z tego spotkania.
- Dla mnie mecze z Legią to zawsze cenna lekcja – taktyczna i mentalna. Dziś jesteśmy w innym miejscu niż dwa lata temu. Sam fakt, że po remisie z takim przeciwnikiem mówimy o niedosycie, pokazuje, jaką drogę przeszliśmy - powiedział po meczu trener GKS-u Katowice, Rafał Górak.
- Po pierwszej połowie mieliśmy mecz pod kontrolą. Zdobyliśmy bramkę, funkcjonowaliśmy w dobrym rytmie i wydawało się, że prowadzimy spotkanie tak, jak chcieliśmy. Strata gola w doliczonym czasie pierwszej części gry była dla nas bardzo bolesna – nie tylko w wymiarze sportowym, ale też mentalnym. To kolejny raz, kiedy tracimy bramkę w takim momencie i to musi niepokoić - powiedział trener Legii, Marek Papszun.
– Przede wszystkim cieszy mnie to, że przez duże fragmenty meczu graliśmy na swoich warunkach, na swoich zasadach. Realizowaliśmy założenia taktyczne i mieliśmy kontrolę nad wieloma fazami gry. Pierwsza stracona bramka pokrzyżowała nam plany, bo wiadomo – grając na zero z tyłu, łatwiej budować sytuacje z przodu. Mimo to reakcja zespołu była bardzo dobra, szczególnie końcówka pierwszej połowy - powiedział po meczu w Katowicach kapitan GKS-u, Arkadiusz Jędrych.
- Jest taki czas, że każdy z nas musi pokazać charakter i jaja. Tak to wygląda. Musimy porozmawiać ze sobą i grać tak samo, niezależnie od tego, czy wygrywamy, przegrywamy czy remisujemy. Jesteśmy w takiej sytuacji, że wynik nie może plątać nam nóg - powiedział po remisie z GKS-em Katowice kapitan Legii Warszawa, Bartosz Kapustka.
W drugiej połowie meczu na stadionie GKS- Katowice kibice Legii Warszawa zaprezentowali efektowne racowisko. poniżej możecie obejrzeć filmik i zdjęcia.
Kolejna strata punktów stała się faktem. Tym razem legioniści zremisowali 1-1 na wyjeździe z GKS-em Katowice, z którym w ostatnich latach regularnie wygrywali. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli "Wojskowi" za sprawą Wahana Biczachczjana. Do remisu doprowadził pod koniec pierwszej połowy Borja Galan. Dla Legii był to 12 mecz bez wygranej z rzędu w lidze, co jest nowym niechlubnym rekordem klubu.
Bezpośrednią transmisję z meczu GKS Katowice - Legia Warszawa przeprowadzi stacja Canal+ Sport oraz Canal+ Sport 3. Początek o godz. 20:30.
W 90. minucie spotkania 21. kolejki Ekstraklasy z GKS-em Katowice na murawie pojawił się Jan Leszczyński. Dla 18-letniego obrońcy był to oficjalny debiut w barwach stołecznej drużyny.