W drugiej rundzie Rolanda Garrosa Marin Cilić wysłał do domu Huberta Hurkacza, a w sobotę jeszcze szybciej spakował Steve'a Johnsona. Chorwat ograł Amerykanina w trzech krótkich setach 6:3, 6:2, 6:4. Spotkanie trwało zaledwie półtorej godziny. Oto skrót.