Philadelphia Union bardzo dobrze zareagowała na porażkę z Chicago Fire i już w następnej kolejce sięgnęła po trzy punkty. Zwycięstwo 3:1 z DC United to w dużej mierze zasługa Kacpra Przybyłki, który strzelił gola otwierającego wynik, a przy kolejnych dwóch zanotował asysty.