Walką wieczoru gali FFF 2 będzie pojedynek Piotra Świerczewskiego i Grega Collinsa. Panowie podczas piątkowej konferencji prasowej po raz pierwszy stanęli w twarz. Zdradzili też, skąd wziął się pomysł na ich pojedynek. - Nie jesteśmy wrogami, ale doszło między nami do wymiany zdań podczas piłkarskiego meczu charytatywnego. Greg powiedział wtedy, że może spotkamy się w walce. Brałem to jako żart, a wyszło tak, że się zmierzymy - stwierdził Świerczewski.