- Chciałem zdobyć sześć punktów przeciwko byłemu klubowi i to mi się udało. To był mój cel, który miałem napisany na karteczce przyklejonej do lodówki. To dla mnie dobry dzień - mówił po wygranej z Unionem Berlin (2:1) bramkarz Augsburga, Rafał Gikiewicz. Polskiego golkipera, który w sobotnie popołudnie obronił rzut karny, chwalą także trener Heiko Herrlich oraz niemieckie media.