Maciej Kot tuż przed Pucharem Kontynentalnym w Willingen pomógł norweskiemu skoczkowi Sondre Ringenowi pożyczając mu swoje zapasowe wiązania. Norwegowie mają ogromnego pecha, bo do Niemiec i Austrii nie przyleciał ich sprzęt, przez co ucierpiała m.in. największa gwiazda żeńskich skoków - Maren Lundby.