Ruben Semedo odniósł się do kierowanych w jego stronę oskarżeń o gwałt na 17-latce. Portugalski piłkarz zaprzeczył wszystkim zarzutom. - Gdybym nie był piłkarzem, nic by się nie wydarzyło - wykrzyczał obrońca Olympiakosu do czekających przed sądem dziennikarzy.