Bramkarz piłkarzy ręcznych Łomży Vive i reprezentacji Niemiec Andreas Wolff w czasie ubiegłorocznego Bożego Narodzenia był zakażony koronawirusem i musiał zostać w Kielcach. Teraz spędza święta w rodzinnym gronie. Będziemy wszyscy jeść i grać w różne gry - wspomniał 30-letni szczypiornista.