Paulo Sousa 88 dni przed barażowym meczem z Rosją postawił PZPN pod ścianą. Dogadał się z brazylijskim klubem i z kadrą pracować już nie chce. Wygląda na to, że Cezary Kulesza będzie musiał pilnie rozejrzeć się za zastępcą. Do tej roli pasuje Czesław Michniewicz.