Nie ma co kombinować. Szukać zaskakujących, nadmiernie nowatorskich i niedających jakichkolwiek gwarancji rozwiązań. Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej po rejteradzie Paulo Sousy muszą sięgnąć po kogoś, kto tę drużynę zna, a ta zna jego. Ma charyzmę, szacunek u zawodników i doświadczenie pracy z reprezentacją, także podczas trudnych chwil związanych ze sprawami pozasportowymi. Jest tylko jeden taki człowiek, który te warunki spełnia. To Adam Nawałka.