Mateusz Borkowski mówi, że stać go na czas 1:43.50. Patryk Dobek - że na nawet 1:42.00! To wyniki na medale największych imprez na 800 metrów. Ale co innego słowa, a co innego - przynajmniej na MŚ w Eugene - czyny. Dobek, brązowy medalista olimpijski, miał w eliminacjach 27. wynik. Borkowski i Patryk Sieradzki byli jeszcze słabsi. Nasz dystans już nie jest nasz.