- Drzwi są otwarte dla wszystkich. Każdy, kto jest Włochem i kwalifikuje się do powołania, będzie obserwowany. Rychlicki to zawodnik, którego dobrze znam, bo go trenowałem. Na razie nie mogę go jednak powołać - powiedział w rozmowie z włoską prasą selekcjoner reprezentacji Włoch Ferdinando De Giorgi.