- Popłakałem się, biedny - przyznawał Adam Małysz. - Cholera jasna, coś takiego można było sobie tylko wymarzyć! - dodawał. Pięć lat temu w Bischofshofen Kamil Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni, Piotr Żyła skończył go na drugim miejscu, a Maciej Kot był czwarty. A gdyby nie przedziwny błąd sędziów, podium byłoby w całości polskie.