Stoch zwrócił się wprost do polskich kibiców. Przypomniał im jedną rzecz!
Kamil Stoch zajął 7. miejsce w niedzielnym konkursie PŚ w Zakopanem. Oba skoki oddał w bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Po zawodach nie szukał jednak prostych usprawiedliwień. - Gdybym był innym człowiekiem, to mógłbym się pożalić. Ale znacie mnie wszyscy dobrze i wiecie, że najpierw zawsze szukam błędów u siebie - oznajmił ze spokojem.