Magda Linette trzy miesiące temu płakała podczas meczu w challengerze WTA. Teraz przeżywa najlepszy czas w karierze - po raz pierwszy awansowała do wielkoszlemowego ćwierćfinału. Po życiowym sukcesie odniesionym w Australian Open nie było jednak u niej euforii. - Jesteśmy w połowie drogi i jest jeszcze trochę pracy do wykonania - zaznacza tenisistka.