Cała Chorwacja czekała na cud. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała plany
Przed ostatnim spotkaniem z Bahrajnem Chorwaci mieli jeszcze cień szansy na awans do ćwierćfinału mistrzostw świata w piłce ręcznej, które odbywają się w Polsce i Szwecji. Musieli jednak wygrać z Bahrajnem różnicą co najmniej 22 goli, a później liczyć, że Egipt ogra jeszcze Danię. Już to pierwsze zadanie okazało się ponad ich siły - wygrali z wicemistrzem Azji 43-32. Aby Chorwacja znalazła się w ósemce, Egipt musiałby pokonać mistrza świata różnicą 12 bramek.