W piątek Iga Świątek nie miała większych problemów z pokonaniem Coco Gauff w półfinale turnieju w Dubaju. Amerykanka przegrała dotąd wszystkie sześć spotkań z Polką. Niech jednak ta brutalna statystyka nikogo nie zmyli. Gauff może być w przyszłości najgroźniejszą rywalką Świątek. Jest jeden warunek - nie może wcześniej stracić nadziei.