Bayern Monachium rozpoczął rywalizację w ćwierćfinale Ligi Mistrzów od porażki 0:3 z Manchesterem City. Kibice mistrzów Niemiec najwięcej pretensji mieli do Dayota Upamecano, który przyczynił się do straty drugiej bramki. W mediach społecznościowych wylała się na niego fala hejtu, którą klub postanowił szybko zatrzymać.