Gwiazda Stali w końcu jedzie po medal. Tego mu wcześniej brakowało
Martin Vaculik od wielu lat jest w ścisłej czołówce światowego żużla, ale wciąż nie ma na swoim koncie ani jednego medalu w GP. Wiele wskazuje na to, że może go zdobyć właśnie w tym sezonie. - Dobrze by było. W końcu jestem na tyle stabilny, by liczyć się w walce o medale - mówił po zawodach. Właśnie brak stabilizacji był zawsze największym problemem Vaculika.