- Ćwierćfinał nie jest zły, ale niedosyt zostaje - przyznał tenisista Jan Zieliński po ćwierćfinałowej porażce - w parze z Monakijczykiem Hugo Nysem - z deblem Ivan Dodig - Austin Krajicek 4:6, 6:2, 3:6 w wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku. Polski deblista odniósł się również do popularyzacji tenisa kosztem innych dyscyplin w naszym kraju.