Hubert Hurkacz nie pomógł drużynie Europy w starciu z resztą świata w ramach tenisowego Laver Cup w Vancouver. Polak przegrał w dwóch setach z Amerykaninem Francesem Tiafoe 5:7, 3:6, a potem dołożył jeszcze porażkę w deblu. Tym samym zaliczył wyjątkowo nieudany debiut w tych rozgrywkach. Do końca zmagań pozostał jeszcze jeden dzień, a Europa pozostaje w dramatycznej sytuacji i może liczyć już tylko na cud.