Hubert Hurkacz show. Tak można nazwać akcję z trzeciego seta ćwierćfinałowego meczu przeciwko Fabianowi Marozsanowi, w której obaj tenisiści wymienili łącznie aż 40 uderzeń. Ostatecznie wygrał ją Polak, który wspiął się na wyżyny umiejętności i znakomicie zagrał w defensywie, zmuszając rywala do błędu. Po tej akcji trybuny oszalały z zachwytu. Wymiana dodała też pewności siebie 26-latkowi, który wygrał spotkanie 4:6, 6:1, 6:3.