Ależ "wejście smoka". Wielki błysk snajpera, tak Polacy dobili rywali [WIDEO]
Adam Buksa pokazał, co to oznacza instynkt strzelecki. 27-latek pojawił się na murawie w meczu Wyspy Owcze - Polska w 59. minucie i już po sześciu minutach mógł cieszyć się z gola. Jego trafienie pozwoliło reprezentacji Polski podwyższyć prowadzenie i złapać oddech, tym samym odbierając resztkę nadziei grającym w osłabieniu rywalom. Asystę przy golu Adama Buksy zanotował - po dokładnym dośrodkowaniu - Przemysław Frankowski.