Już trzeciego dnia 2024 roku poznaliśmy mocną kandydaturę do najgłupszej i najbardziej kuriozalnej kontuzji w sporcie w najbliższych 12 miesiącach. Akces do rywalizacji zgłosił francuski tenisista - Adrian Mannarino - który zranił się w głowę własną rakietą. Zachowanie Mannarino rozbawiło jego koleżankę z drużyny w United Cup - Caroline Garcię - oraz kapitana francuskiego zespołu - Edouarda Rogera-Vasselina.