Lada moment minie sześć lat od wielkiego transferu FC Barcelony, która zapłaciła 135 milionów euro za Philippe Coutinho. Brazylijczyk był wówczas gwiazdą Liverpoolu i taką samą funkcję miał spełnić w Katalonii. Jednak jego kariera nie poszła w odpowiednim kierunku i dziś jest niechcianym zawodnikiem. I to dosłownie - obecnie przebywa na wypożyczeniu, a jego klub macierzysty zastanawia się, jak wypchnąć go w lecie.