Polak wygrał turniej i zalał się łzami. Poruszające obrazki na korcie
Kamil Majchrzak w znakomitym stylu powrócił do rywalizacji na arenach międzynarodowych po kilkunastomiesięcznej przerwie. Polak wygrał bowiem turniej IFT w tunezyjskim Monastyrze, a po zakończeniu finałowego starcia z Japończykiem Ryukim Matsudą zalał się łzami. Emocjonalne podejście 27-latka nie może jednak nikogo dziwić. Nasz tenisistka sporo będzie musiał się bowiem napracować, aby wrócić do czołowej setki rankingu, a triumf ten z pewnością mocno mu w tym pomógł.