Dariusz Michalczewski często krytycznie wypowiadał się na temat walk Artura Szpilki, gdy ten był jeszcze zawodowym pięściarzem. "Tiger" mówił o tym, że "Szpila" jest niereformowalny i brakuje mu pokory czy szacunku. Teraz Michalczewski i Szpilka staną naprzeciw siebie i zmierzą się w szczytnym celu. Jak się okazuje, nie będzie to starcie w ringu. "To jedziemy Tygrysku" - napisał Szpilka na Instagramie.