Zaczynają się niecierpliwić. Są pierwsze telefony
Mamy początek stycznia. Żużlowcy wiedzą, co to znaczy. Wielu z nich już poszukuje możliwości pierwszych, wczesnowiosennych treningów. Ośrodki w Krsko czy Gorican już otrzymują pierwsze zapytania. W tamtych rejonach zimy są łagodniejsze i kończą się wcześniej. Czasem pod koniec lutego może już być nawet +15 stopni. A dla wielu żużlowców możliwość wczesnego wyjechania na tor jest na wagę złota. Sezon już za trzy miesiące.