Dopiero we wtorek wystartowały kwalifikacje do Australian Open, gdyż w poniedziałek rywalizacje uniemożliwiły opady deszczu. Jednym z zawodników, który walczy o prawo gry w drabince głównej pierwszego tegorocznego turnieju wielkoszlemowego jest Laurent Lokoli. Francuz jest 277. zawodnikiem w rankingu ATP i do Melbourne przybył, nie będąc pewnym prawa gry w kwalifikacjach, ale jego "pokerowy ruch" się opłacił. - To prawdziwa ulga - wyznał.