Triumf Igi Świątek w Doha nie jest niczym nowym. Wszak w niedzielę zapewniła sobie trzeci tytuł z rzędu, lecz sama tenisistka przyznała, że po rozczarowującym Australian Open nie miała wielkich oczekiwań w stolicy Kataru. - Przed turniejem nie czułam się zbyt pewnie. Nie miałam też spokojnego czasu w domu, aby skupić się na pracy, więc nie spodziewałam się zbyt wiele - przyznała Polka po zwycięskim finale.