Wielka sensacja stała się faktem! Marketa Vondrousova była na jak najlepszej drodze do półfinału WTA 1000 w Dubaju. Wygrała pierwszy set przeciwko Soranie Cirstei, a w drugim prowadziła już 5:1 i serwowała po zwycięstwo. Wtedy doszło do zaskakującego zwrotu akcji. Nie dość, że Czeszka nie wykorzystała aż sześciu piłek meczowych, to jeszcze przegrała drugą partię, a w trzeciej niemal całkowicie oddała inicjatywę rywalce.