Co za powrót Sorany Cirstei! Mistrzyni Wimbledonu miała sześć piłek meczowych
Sorana Cirstea, po niezwykłym spotkaniu, pokonała Czeszkę Marketę Vondroušovą 2:6, 7:6 (7-1), 6:2 w ćwierćfinale turnieju WTA w Dubaju, choć rywalka miała aż sześć piłek meczowych. W grze o finał Rumunka zmierzy się z Włoszką Jasmine Paolini, która awansowała tam po wycofaniu się reprezentantki Kazachstanu Jeleny Rybakiny. Po południu o półfinał zagra Polka Iga Świątek.