Julian Nagelsmann został zwolniony przez władze Bayernu Monachium pod koniec marca zeszłego roku, a jego miejsce zajął Thomas Tuchel. Obecny selekcjoner reprezentacji Niemiec był często krytykowany podczas pracy dla Bayernu. Teraz w wywiadzie dla "Der Spiegel" postanowił wyjaśnić, dlaczego tak zakończył się jego etap pracy w Monachium. - Tak się stało, bo Tuchel był natychmiast dostępny na rynku - komentuje Nagelsmann.