Zrobił wielkie oczy. Takich danych się nie spodziewał
Młodzieżowcy od wielu sezonów są piętą achillesową KS Apatora. Sytuacji nie poprawiają nawet transfery z zewnątrz. W przeszłości, kto nie przychodził do Torunia, to błyskawicznie obniżał loty. Światełko w tunelu widzi jednak nowy szkoleniowiec zespołu, Piotr Baron. Ostatnio bardzo pozytywnie się on zaskoczył. - Mieliśmy testy na AWF we Wrocławiu i fizycznie nie wypadli gorzej choćby od Emila Sajfutdinowa – zdradził w rozmowie z Gazetą Pomorską.