Pod koniec lutego sąd wydał wyrok w sprawie Daniego Alvesa, który w zeszłym roku został oskarżony o napaść na tle seksualnym. Brazylijczyk został skazany na 4,5 roku pozbawienia wolności. Wyrok nie jest jednak prawomocny. Apelację zamierzają złożyć nie tylko obrońcy byłego zawodnika FC Barcelony, ale również prokuratura, która nie zgadza się z interpretacją sądu w sprawie okoliczności łagodzących.