Karol Świderski po transferze do Hellasu Werona miał pewne trudności z odnalezieniem się na włoskich boiskach. Spotkanie z Sassuolo również rozpoczął na ławce rezerwowych, na boisku pojawił się dopiero w drugiej połowie. To wystarczyło mu do tego, aby zdobyć bramkę i zostać bohaterem swojego zespołu. Gol reprezentanta Polski sprawił, że jego zespół zwiększył swoje szanse w walce o utrzymanie w Serie A.