Przepiękny gol Marcusa Rashforda oraz fatalne pudło Erlinga Haalanda - to z pewnością najciekawsze wydarzenia niedzielnych derbów Manchesteru, które odbyły się na Etihad Stadium. Ostatecznie górą był Manchester City, któremu trzy punkty zapewnił między innymi dublet Phila Fodena. W tabeli "Obywatele" tracą tylko punkt do Liverpoolu.