We wtorek 5 marca doszło do dość niespodziewanego zwrotu akcji ws. zawieszenia Simony Halep. Sportowy Sąd Arbitrażowy (CAS) zadecydował o skróceniu czteroletniej kary dyskwalifikacji do zaledwie dziewięciu miesięcy, przez co była liderka rankingu kobiet może natychmiast wrócić do gry. "Ta próba była świadectwem odporności, a triumf prawdy jest słodko-gorzkim potwierdzeniem, które choć opóźnione, jest niezwykle satysfakcjonujące" - zakomunikowała Rumunka na swoim Instagramie.