Henryk Kasperczak przejechał się po Polakach. Zrównał kadrę z ziemią
Reprezentację Polski w piłkę nożną czeka trudna droga na mistrzostwa Europy w Niemczech. W pierwszym meczu barażowym Biało-Czerwoni zmierzą się z Estonią na PGE Narodowym. To spotkanie powinno być formalnością. Problemy pojawić się mogą w finale, gdzie Polska zagra na wyjeździe z Walią lub Finlandią. Według Henryka Kasperczaka kadra Probierza faworytem do awansu nie jest, a kwalifikacje były kompromitacją. - To była największa kompromitacja - powiedział w rozmowie z "SuperExpressem".