Dariusz Szpakowski po ponad 460 dniach ponownie zasiadł za mikrofonem i skomentował mecz reprezentacji Polski. W pierwszej połowie finału baraży z Walią legendarny komentator zaliczył małą "wpadkę", co bardzo szybko wychwycili internauci. Chodziło o jedną z przyśpiewek intonowanych przez polskich kibiców.