Robert Lewandowski nie trafił do siatki w finałowym starciu baraży Euro 2024 z Walią. Choć spisał się poniżej oczekiwań, to w najważniejszym momencie wziął na siebie odpowiedzialność i jako pierwszy wykorzystał jedenastkę w serii rzutów karnych. Ostatecznie, jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, zagra zatem na szóstym wielkim turnieju w karierze. W rozmowie z Dominikiem Wardzichowskim ze Sport.pl zdradził plany na przyszłość i przekazał sensacyjną nowinę.