Mike Tyson jak mało kto potrafi sprowadzić na siebie kłopoty. Nie inaczej było podczas jego niedawnej wizyty na kortach w Miami, gdzie chciał obejrzeć mecz pomiędzy Wiktorią Azarenką a Julią Putincewą. Już samo wejście na kort okazało się problematyczne, ochroniarz musiał zatrzymać legendarnego pięściarza i nie miał zamiaru iść na ustępstwa. Na nagraniu stacji Sky Sports widać, że Tyson był tym wyraźnie niepocieszony.