Hubert Hurkacz nie popisał się w Miami. Choć dotarł do 1/8 finału, to tam uległ Grigorowi Dimitrowi. I to już po raz piąty w karierze. Bułgar to prawdziwy koszmar 27-latka. Jak się okazuje, za kilka godzin może jeszcze bardziej go pogrążyć. Jeśli awansuje do finału florydzkiego turnieju, to wyprzedzi Polaka w rankingu ATP. To fatalne wieści dla naszego rodaka. Tak nisko nie był od niespełna pół roku.